Znasz ten scenariusz. Reklama działała dobrze, więc robisz trzy kolejne wersje: ten sam szablon, to samo zdjęcie z innym kolorem tła, nieco przerobiony nagłówek. Wyniki zamiast się poprawić, spadają, a koszt pozyskania rośnie. Wiele osób winę zrzuca na „zmęczenie reklamą” albo na algorytm. Tymczasem często problem jest prostszy: dla systemu Mety te trzy reklamy to po prostu jedna reklama.

Czym jest Andromeda

Andromeda to nazwa systemu, który w Meta Ads odpowiada za pierwszy etap wyboru reklam. Zanim algorytm zdecyduje, którą reklamę pokazać konkretnej osobie, musi z ogromnej puli kreacji wybrać te, które w ogóle warto brać pod uwagę. Andromeda robi to szybciej i dokładniej niż wcześniejsze rozwiązania, a przy okazji coraz lepiej rozpoznaje, czy dwie reklamy są naprawdę różne, czy tylko wyglądają na różne.

Dla Ciebie jako reklamodawcy oznacza to jedno: system nagradza kreacje, które różnią się od siebie podejściem, a nie drobnymi szczegółami. Jeśli wrzucisz pięć wariantów tego samego pomysłu, Meta potraktuje je jako bardzo podobne i nie da Ci z nich dodatkowego zasięgu ani nowych danych do nauki.

Co system uznaje za „podobne”

Z praktyki prowadzenia kont wynika, że za podobne uchodzą reklamy, w których:

Dla człowieka to często wygląda jak sensowny test. Dla systemu to jeden pomysł pokazany kilka razy, który dodatkowo konkuruje sam ze sobą.

Co znaczy „realnie różna” kreacja

Różnica musi dotyczyć tego, co w reklamie najważniejsze: kąta komunikacji, formatu i kontekstu. Na przykład dla sklepu z kosmetykami naturalnymi możesz przygotować:

To są cztery różne powody, żeby kliknąć, a nie cztery wersje jednego. Każdy z nich trafia do trochę innej osoby: jedna reaguje na opinię innych, druga na argument merytoryczny, trzecia na obraz. Dzięki temu system ma z czego wybierać i szybciej znajduje odbiorców dla każdego przekazu.

Jak to przełożyć na konto małej firmy

Nie musisz produkować kilkudziesięciu kreacji. Dla małego budżetu wystarczy rozsądny, uporządkowany zestaw:

  1. Zacznij od kątów, nie od grafik. Wypisz 3–5 różnych powodów, dla których klient wybiera Ciebie: cena, jakość, szybkość, doświadczenie, opinie. Każdy powód to osobny kierunek kreacji.
  2. Zmieniaj format. Połącz film, statyczny obraz i karuzelę. Różne formaty trafiają w różne miejsca emisji i różnych ludzi.
  3. Ogranicz liczbę wariantów w jednym zestawie. Kilka naprawdę różnych reklam daje więcej niż dziesięć kosmetycznych odmian. Przy budżecie rzędu stu złotych dziennie nie ma sensu rozpraszać go na zbyt wiele kreacji.
  4. Wymieniaj reklamy regularnie. Gdy częstotliwość rośnie, a wyniki spadają, nie poprawiaj starej reklamy. Dołóż nową o innym podejściu.
  5. Testuj jedną zmienną świadomie. Jeśli chcesz porównać dwa nagłówki, rób to jako wyraźny test, a nie licz na to, że zwiększy to zasięg.

Jak sprawdzić, czy to Twój problem

Otwórz kampanię i spójrz na swoje reklamy obok siebie, tak jak zobaczyłby je klient. Jeśli po rozmyciu szczegółów wyglądają jak jedna i ta sama reklama, to zapewne tak widzi je również system. Dodatkowe sygnały to wysoka częstotliwość przy niewielkim zasięgu, jedna reklama zjadająca prawie cały budżet oraz brak nowych kreacji od kilku tygodni.

Czego unikać

Podsumowanie

Andromeda zmieniła zasady gry w prosty sposób: różnorodność kreacji jest dziś jednym z najważniejszych czynników w Meta Ads, a drobne wariacje nie dają przewagi. Jeśli Twoje wyniki spadają mimo nowych grafik, zanim zmienisz targetowanie czy budżet, sprawdź, czy Twoje reklamy naprawdę mówią o czym innym. Jeśli chcesz, żebym przejrzał Twoje konto i pokazał, gdzie kreacje się dublują, napisz do mnie. Pracowałem w Meta i na co dzień widzę, jak często to właśnie tu leży przyczyna.

Tomasz Wirbał — freelancer PPC (Google Ads, Meta Ads, TikTok Ads). Ponad 5 lat doświadczenia w kampaniach reklamowych, były pracownik Meta. Chcesz omówić swoje kampanie? Umów darmową konsultację.

Opublikowano: